czwartek, 8 stycznia 2015

Owsianka

Gdy byłam dzieckiem zjedzenie owsianki czy zupy mlecznej było dla mnie najgorszą karą. Zupy mlecznej nadal nie zjem, ale za to po 30 urodzinach doceniłam owsiankę.
Tę, którą prezentuje poniżej zjadam najczęściej na szybką kolację i jest najbardziej urozmaicona ze wszystkich (wykonywanych przeze mnie, a mam kilka przepisów). Jej skład zależy od chęci oraz tego co mam akurat na blacie kuchennym.




Składniki:
  1. 1 mały kubek jogurtu naturalnego lub owocowego
  2. płatki owsiane
  3. mleko (jeśli mieszanka jogurtu z płatkami jest za gęsta)
  4. 1 - 2 łyżki syropu z mniszka lekarskiego lub miodu
  5. dodatki - na co tylko mamy ochotę (rodzynki, suszone śliwki, suszone morele, jabłko, winogrona, banan,  pokruszone migdały, orzechy, nasiona słonecznika czy dyni, itp)
Wykonanie:
  1. Jogurt wlać do miseczki.
  2. Dodać pożądaną ilość płatków owsianych.  
  3. Wybrane owoce, umyć i pokroić na małe kawałki.
  4. Dodać inne dodatki.
  5. Polać syropem z mniszka lekarskiego lub miodem.


Styczniowe Owsianki

4 komentarze:

  1. Owsianki uwielbiam, a najbardziej chyba budyniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam w akcji!
    Zdrowa i szybka w przygotowaniu, bo nie trzeba nic gotować. :)

    OdpowiedzUsuń